Walory mieszkania w wielkich miastach zwykle przeważają nad złymi stronami i tym samym przysłaniają wszelkie mankamenty, które nie mieszczą się w granicach akceptacji ludzi z prowincji. Centra handlowe, sprawna komunikacja miejska i wszechobecna kultura, są wystarczającym argumentem w dyskusji o atrakcyjniejsze miejsce zamieszkania oraz na tyle magnetycznym wabikiem, że coraz trudniej jest się mu oprzeć nawet zagorzałym obrońcom przyrody. Urbanizacja wciąż postępuje, ale wszelkie dogodności sprawiają, że rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń nie stanowi już takiego problemu jak kiedyś.
Dotkliwie sponiewierane środowisko to nie jedyna udręka ludzi. Coraz większym problemem, z którego nie chcemy sobie zdać sprawy jest też ziemistoszara cera i osłabiony układ odpornościowy - objawy, które w przypadku mieszkańców miast wkrótce będą wysysane z mlekiem matki, a nie tak jak obecnie - nabywane z casem. Spaliny, które wydalane są do atmosfery mają tragiczny wpływ na zdrowie, dlatego ekolodzy wciąż namawiają, by korzystać z mniej szkodliwych środków tranportu jak najczęściej się da.
Copyright @ 2010 Grunt to zdrowie